Życzę wszystkim smacznego, wirtualnie dzieląc się chruścikiem :) A przy okazji przedstawiam Wam Ziggiego, którego znalazłam dzisiaj ;) Powiem Wam cichutko, że szyć to ja nie umiem za bardzo, ale "kjujik" był doskonałą terapią na moje smutki ;)
To skomplikowane. - cz. 25.
-
Usiłowałam zasnąć. Jednak po głowie krążyło mi tyle myśli. Nie potrafiłam
powstrzymać ich biegu. Myślałam o Tomaszu, który siedział w drugim pokoju.
Chyb...
13 lat temu
