8 września 2011

W stanie po spożyciu...

Jestem nietrzeźwa. Albo jestem w stanie po spożyciu alkoholu. Albo jedno i drugie. A to wina wina. Popołudnie było deszczowe i chłodne. Za to wieczór i noc nawet dość ciepłe, choć z lekkim wiaterkiem. Spacerek do domu był orzeźwiający i niezwykle przyjemny. Zresztą wieczór w ogóle był przyjemny. Trochę mylą mi się literki, ale umysł o dziwo wiedzę przyswaja w zastraszającym tempie. Szybciej mi idzie niż na trzeźwo. Ciekawe... W każdym razie dostałam głupawki. I dobrze mi z tym :)

19 komentarzy:

  1. hahaha stan idealny, zwł. na taki wieczór, jak dzisiaj :} Cóż, czasem trzeba nietrzeźwym okiem na to wszystko spojrzeć ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Weekend się nie zaczął, a ta już pijana ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Porcelanowa, czasem stan taki się przydaje ;) Tylko ma jeden skutek uboczny, mylą mi się literki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hadesie, ciekawe, kto mi dolewał ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hadesie, nie pijana, a w stanie po spożyciu, użyciu czy jakoś tak ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę wszystkim miłego piątku :)

    ps. Ja tylko mam głupawkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. :))))
    podziel się troszkę tą głupawką, bo mnie jakoś ostatnio omija:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. ładnie to tak szorować Kimiemu pumeksem???
    macie obydwoje wperdol- jak Boga kocham- powiedział Kimi podnosząc kieliszek białego wina do góry :P
    ja już wszystko wiem... z pierwszej ręki...
    a raczej z drugiego upojonego alkoholem umysłu...

    pozdrawiam ciepło :)
    bo dawno mnie tu nie było :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję, że nie prowadziłaś pod wpływem ;>

    OdpowiedzUsuń
  10. Sydoniu, z chęcią się podzielę, mam nadzieję, że osobiście na początku przyszłego tygodnia :)

    ps. W tej sprawie się odezwę jutro :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kimi witaj :)
    Pumeksem? A po czym ;)?
    Ej no, ale za co? Przecież my grzeczna młodzież jesteśmy ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak tylko nogi, to ok ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. ładne rzeczy :DDD
    nauka na gazie może być nieco zawiana ;)))

    OdpowiedzUsuń
  14. ufff... to dobrze, bo mnie jakoś sowy ponuraki obsiadły;DDD
    czekamy na info;) jutro dopiero będę miała dostępna na gg:))) ino na jeden dzień, postaram się napisać wieczorkiem:D

    OdpowiedzUsuń
  15. hehe
    też mi się plączą ale słówka:DDD i to bez spożywania ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  16. Granato, ślicznie na tym gazie niezbędny materiał wszedł mi do głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sydoniu, to je przegonimy i niech sobie kogoś innego obsiadają.
    Dziś mnie nikt jakimś okropnym terminem nie "zastrzelił", więc czas mi się nagle znalazł :)))

    OdpowiedzUsuń